Powrót

Bezobjawowy bakteriomocz – Co to jest i kiedy należy go leczyć?

Bakteriomocz - czy może nie dawać objawów?

Zakażenia układu moczowego to jedne z najpowszechniejszych infekcji. Najczęściej przebiegają one objawowo, a pacjent skarży się na ból i trudności podczas oddawania moczu. Może się jednak też zdarzyć, że podczas rutynowego badania moczu okaże się, że występują w nim znaczące ilości bakterii, a mimo to nie odczuwamy w związku z tym żadnych dolegliwości. Jest to właśnie bezobjawowy bakteriomocz.

 

Czym jest bezobjawowy bakteriomocz?

Bezobjawowy bakteriomocz to wykrycie licznych bakterii w moczu u osoby, która nie odczuwa żadnych dolegliwości związanych z układem moczowym. Po otrzymaniu wyniku badania moczu, w którym będzie zawarta informacja, że obecne są drobnoustroje, nie należy jednak od razu panikować, ponieważ może to być efekt nieprawidłowej metody pobrania próbki moczu i namnożenia się patogenów już poza organizmem. Pamiętajmy, że przed pobraniem próbki należy dokładnie umyć okolice intymne wodą z ewentualnymi środkami pozbawionymi substancji zapachowych. Następnie należy wysikać pewną ilość moczu poza pojemnik, a do czystego, sterylnego, zakupionego w aptece pojemnika, pobrać dopiero tzw. środkowy strumień moczu. [1][4]

Jeśli w wyniku badania moczu zawarta jest informacja o obecności bakterii, lekarz instruuje pacjenta o prawidłowej metodzie pobierania próbki i zleca ponowne wykonanie badania. W przypadku, gdy kolejny raz zostanie stwierdzona obecność bakterii w moczu, należy wykonać posiew moczu. Jest to badanie służące do określenia gatunku bakterii i wykonania antybiogramu, aby dobrać odpowiedni antybiotyk, który zwalczy drobnoustroje. [1][4]

Dodatkowo do rozpoznania bezobjawowego bakteriomoczu potrzebna jest tzw. znamienna ilość bakterii. Kilkaset patogenów nie pozwala postawić takiej diagnozy. Musi być ich więcej niż 105 w 1 mililitrze próbki moczu pobranej klasycznie lub każda ich ilość w próbce pobranej z nadłonowego nakłucia pęcherza. [1][2]

 

Kto jest szczególnie narażony na występowanie bezobjawowego bakteriomoczu?

 

Grupą pacjentów szczególnie narażonych na występowanie bakterii w moczu są pacjenci przewlekle cewnikowani. Mimo zachowania wszelkich zasad sterylności, cewnik to wciąż ciało obce znajdujące się w drogach moczowych, co stanowi drogę dla przemieszczania się drobnoustrojów. [1][2]

Ponadto częstość rozpoznań bezobjawowego bakteriomoczu wzrasta wraz z wiekiem. Najczęściej ma to związek właśnie z koniecznością cewnikowania osób starszych wskutek upośledzenia ruchowego związanego z różnymi jednostkami chorobowymi, np. stany po złamaniach, zespoły otępienne czy stany po udarach. Podobnie przy konieczności stosowania pampersów, patogeny z okolic odbytu mogą łatwo przemieszczać się w stronę cewki moczowej i wstępować do pęcherza, powodując zapalenia układu moczowego. U starszych mężczyzn dodatkowym czynnikiem, zwiększającym ryzyko występowania bakteriomoczu (czy to objawowego czy bezobjawowego), jest przerost gruczołu krokowego, który powoduje utrudnienie odpływu moczu i jego zaleganie w pęcherzu, co sprzyja namnażaniu bakterii. [1][2]

 

U kogo leczy się bezobjawowy bakteriomocz?

 

Przy braku towarzyszących objawów, bakteriomocz leczy się tylko w wybranych grupach osób. Stwierdzono bowiem, że włączanie antybiotykoterapii u wszystkich nie zmniejsza ryzyka wystąpienia objawowych zakażeń układu moczowego w przyszłości, a sam bezobjawowy bakteriomocz nie jest groźny i najczęściej samoistnie ustępuje po kilku tygodniach. Także u pacjentów przewlekle cewnikowanych nie włącza się leczenia, ponieważ musiałoby ono trwać cały czas. Stosuje się u nich natomiast profilaktykę zakażeń układu moczowego przez codzienne podawanie preparatów furazydny – chemioterapeutyku, który zwalcza drobnoustroje w drogach moczowych. [1]

Grupą pacjentek, które należy bezwzględnie leczyć są natomiast kobiety w ciąży. Warto podkreślić, że bezobjawowy bakteriomocz nie występuje u nich częściej niż u pacjentek, które nie są w ciąży, ale u ciężarnych wiąże się z ogromnym ryzykiem powikłań dla płodu. Nieleczone zakażenia dróg moczowych, w tym bezobjawowy bakteriomocz, może spowodować zakażenie błon płodowych, co skutkuje ich przedwczesnym pęknięciem, porodem przedwczesnym i całą listą powikłań związanych z wcześniactwem. U samej przyszłej mamy zwiększa się natomiast ryzyko wystąpienia ostrego zapalenia pęcherza moczowego i ostrego odkłębuszkowego zapalenia nerek. Dlatego u każdej ciężarnej przez cały okres ciąży zaleca się regularne wykonywanie posiewu moczu i włączenie leczenia w przypadku rozpoznania bakteriomoczu. [1][3]

Pozostałymi grupami osób, u których niezbędne jest włączenie leczenia, są mężczyźni przed planowaną przezcewkową resekcją gruczołu krokowego i pacjenci przed zabiegami urologicznymi, w takcie których może dojść do krwawienia z błony śluzowej. [1]

 

 

[1] Pod red. Gajewski P., Interna Szczeklika – Podręcznik Chorób Wewnętrznych, wyd. Medycyna Praktyczna, Kraków 2012, s:1484-1494

[2] Aizen E. et al., Clinical and Microbiological Outcomes of Asymptomatic Bacteriuria in Elderly Stroke Patients., Isr Med Assoc J. 2017 Mar;19(3):147-151

[3] Szweda H. et al., Urinary tract infections during pregnancy – an updated overview., Dev Period Med. 2016;20(4):263-272

[4] Drabczyk R. Ogólne badanie moczu https://nefrologia.mp.pl/diagnostyka/51970,ogolne-badanie-moczu data dostępu: 30.06.2017